Dwie źrenice w oku - Czy to powód do niepokoju?

Inga Zawadzka .

24 czerwca 2026

Dwie źrenice w jednym oku, zielone tęczówki, zmarszczki wokół oczu starszej osoby.

Wieloźreniczność, czyli obraz potocznie opisywany jako dwie źrenice w jednym oku, to rzadka nieprawidłowość tęczówki, która najczęściej wymaga precyzyjnego rozróżnienia: czy chodzi o rzeczywiście działający drugi otwór, czy tylko o jego pozór. Z punktu widzenia pacjenta ważne są trzy rzeczy: skąd bierze się taka budowa, jak wpływa na widzenie i kiedy jest sygnałem szerszego problemu okulistycznego. W tym tekście porządkuję te kwestie bez medycznego żargonu, ale z zachowaniem tego, co naprawdę istotne w praktyce.

Najważniejsze fakty na początek

  • Wieloźreniczność oznacza obecność więcej niż jednego otworu w tęczówce, ale nie każdy taki obraz jest prawdziwie funkcjonującą dodatkową źrenicą.
  • Najczęściej rozpoznaje się postać pozorną, czyli pseudowieloźreniczność, w której tylko jeden otwór ma pełną funkcję źreniczną.
  • Przyczyną mogą być wady rozwojowe, uraz, stan po zabiegu lub choroba przedniego odcinka oka.
  • Objawy to najczęściej światłowstręt, olśnienie, gorszy komfort widzenia i czasem dwojenie obrazu w jednym oku.
  • Rozpoznanie opiera się głównie na badaniu w lampie szczelinowej, ocenie reakcji źrenic i sprawdzeniu ciśnienia wewnątrzgałkowego.
  • Leczenie zależy od przyczyny i nasilenia objawów: od obserwacji po soczewki protetyczne, zabieg modelujący źrenicę i leczenie współistniejącej jaskry.

Czym jest wieloźreniczność i jak odróżnić ją od pozornej drugiej źrenicy

W praktyce najpierw rozdzielam dwie sytuacje. Pierwsza to prawdziwa wieloźreniczność, w której każdy otwór w tęczówce ma własny aparat zwieraczowy i może reagować na światło. Druga to pseudowieloźreniczność, czyli obraz kilku otworów, z których tylko jeden zachowuje się jak pełnoprawna źrenica.

Cecha Prawdziwa wieloźreniczność Pseudowieloźreniczność
Co widać Więcej niż jeden funkcjonujący otwór w tęczówce Otwory przypominające dodatkowe źrenice, ale bez pełnej funkcji
Reakcja na światło Każdy otwór może się zwężać i rozszerzać Zwykle reaguje tylko główna źrenica
Najczęstsze znaczenie Rzadka wada rozwojowa albo uszkodzenie anatomiczne Częściej skutek urazu, zabiegu, zrostów lub nieprawidłowej budowy tęczówki
Wpływ na widzenie Może być wyraźny, bo układ optyczny nie pracuje symetrycznie Bywa niewielki lub umiarkowany, ale nadal może dawać olśnienie i dyskomfort

Jak pokazuje opis opublikowany w JAMA Ophthalmology, wiele przypadków podobnych do „drugiej źrenicy” okazuje się pseudowieloźrenicznością, bo dodatkowe otwory powstają bez pełnowartościowego zwieracza. To ważne rozróżnienie, bo od niego zależy dalsza diagnostyka i sens ewentualnego leczenia.

W praktyce pacjentowi trudno to ocenić samodzielnie, bo obie postacie mogą wyglądać bardzo podobnie. Dlatego zawsze patrzę nie tylko na sam wygląd tęczówki, ale też na to, jak oko reaguje na światło i czy są objawy towarzyszące. To prowadzi wprost do pytania, skąd taki obraz w ogóle się bierze.

Skąd bierze się dodatkowy otwór w tęczówce

Przyczyny są różne, ale zwykle mieszczą się w czterech grupach: wada rozwojowa, choroba genetyczna, uraz albo następstwo leczenia lub stanu zapalnego. Właśnie dlatego nie lubię traktować wieloźreniczności jako jednej, odrębnej jednostki bez kontekstu. Sam obraz jest tylko objawem anatomicznym, a jego znaczenie zależy od tła.

Przyczyna Co się dzieje w oku Dlaczego to ma znaczenie
Wada rozwojowa Tęczówka i jej włókna mięśniowe nie rozwijają się prawidłowo jeszcze przed urodzeniem Może dawać trwały, wrodzony obraz dodatkowych otworów
Zespół Axenfelda-Riegera Nieprawidłowo rozwija się przedni odcinek oka, a tęczówka bywa cienka i nieregularna To nie jest tylko problem kosmetyczny, bo często współistnieje jaskra
Uraz tęczówki Mechaniczne uszkodzenie tworzy rozdarcie lub ubytek przypominający drugą źrenicę Wymaga oceny, czy doszło też do uszkodzenia soczewki, siatkówki albo kąta przesączania
Stan po zabiegu lub po zapaleniu Blizny, zrosty i błony źreniczne zmieniają kształt źrenicy oraz jej brzegu Może pogarszać widzenie nawet wtedy, gdy pacjent nie ma bólu

MedlinePlus Genetics podaje, że w zespole Axenfelda-Riegera mogą pojawiać się dodatkowe otwory w tęczówce, a jaskra rozwija się u około połowy chorych. To jeden z powodów, dla których taka „anatomiczna ciekawostka” nie powinna być zbywana wzruszeniem ramion. Jeśli źródłem jest choroba rozwojowa, trzeba myśleć szerzej niż tylko o samym wyglądzie źrenicy.

W codziennej praktyce równie często spotyka się zmiany po urazach i po zabiegach okulistycznych. Wtedy dodatkowy otwór bywa pozostałością po uszkodzeniu tęczówki, a nie osobną, funkcjonującą źrenicą. To ważne, bo pacjent zwykle pyta nie tylko „co to jest?”, ale przede wszystkim „czy to będzie przeszkadzać w widzeniu?”.

Jak takie oko wpływa na widzenie i codzienny komfort

Z punktu widzenia optyki oka problem polega na tym, że układ przestaje działać jak jedna, regulowana przesłona. Gdy światło wpada kilkoma torami przez różne otwory, łatwiej o rozproszenie, odblaski i obraz mniej ostry niż w oku z jedną centralną źrenicą. Nie zawsze oznacza to ciężkie upośledzenie widzenia, ale często oznacza gorszy komfort wzrokowy.

  • Światłowstręt pojawia się, gdy oko gorzej reguluje ilość światła wpadającego do środka.
  • Olśnienie jest częste przy mocnym oświetleniu, np. w sklepie, podczas jazdy nocą albo na słońcu.
  • Monokularne dwojenie może dawać wrażenie „cienia” lub podwójnego konturu widzianego jednym okiem.
  • Zamglone widzenie bywa skutkiem nieregularnego przechodzenia promieni świetlnych przez kilka otworów.
  • Problem kosmetyczny też ma znaczenie, zwłaszcza gdy zmiana jest widoczna od dzieciństwa i budzi niepokój otoczenia.

Nie każda osoba z wieloźrenicznością widzi gorzej. Czasem oko radzi sobie z taką anomalią zaskakująco dobrze, zwłaszcza gdy dodatkowy otwór jest mały i położony peryferyjnie. Jeśli jednak pacjent skarży się na rozmycie, nagłe „mrygające” światło lub trudność w patrzeniu na jasne tło, traktuję to jako sygnał, że sama obserwacja może nie wystarczyć. Wtedy wchodzimy w etap diagnostyki.

Oko z tęczówką w odcieniach zieleni i brązu, z widocznymi dwoma źrenicami w jednym oku, otoczone rzęsami.

Jak okulista potwierdza rozpoznanie

Najważniejsze jest badanie w lampie szczelinowej, bo to właśnie ono pozwala obejrzeć brzegi tęczówki, liczbę otworów, ich kształt i to, czy widać wokół nich tkankę mięśniową. Ja zawsze zwracam uwagę nie tylko na sam „drugi otwór”, ale też na całą przednią część oka: rogówkę, kąt przesączania, soczewkę i objawy ewentualnego stanu zapalnego.

Badanie Po co je wykonuję
Lampa szczelinowa Żeby dokładnie ocenić tęczówkę, brzegi otworów i ewentualne zrosty
Ocena reakcji źrenic na światło Żeby sprawdzić, czy oba otwory zachowują się jak źrenice, czy tylko jeden
Tonometria Żeby wykluczyć podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe i jaskrę
Gonioskopia Żeby obejrzeć kąt przesączania, szczególnie gdy podejrzewam zespół rozwojowy przedniego odcinka oka
Obrazowanie przedniego odcinka oka Żeby dokładniej zobaczyć strukturę tęczówki, jeśli obraz kliniczny nie daje pełnej pewności

W różnicowaniu trzeba też odrzucić kilka podobnych stanów: corectopię, czyli przesuniętą źrenicę, coloboma tęczówki, urazowe pęknięcie tęczówki oraz zmiany po zabiegach. Te obrazy mogą wyglądać podobnie na pierwszy rzut oka, ale nie znaczą tego samego i nie prowadzą do tych samych decyzji terapeutycznych. Dlatego szybka, powierzchowna ocena bywa myląca.

W praktyce diagnostyka jest prostsza, gdy zmiana jest wrodzona i stabilna od lat. Trudniej, kiedy pacjent zgłasza nagłą różnicę albo pojawienie się nowego „otworu” po urazie, bo wtedy trzeba myśleć o uszkodzeniu tkanek, stanie zapalnym albo powikłaniu pooperacyjnym. To już płynnie prowadzi do pytania o leczenie.

Jak leczy się wieloźreniczność

Leczenie zależy od tego, czy problem jest tylko anatomiczny, czy rzeczywiście zaburza widzenie albo wynika z innej choroby. U części osób wystarcza obserwacja, zwłaszcza gdy nie ma objawów, a wada jest niewielka i stabilna. Nie traktuję wtedy dodatkowego otworu jako „błędu do naprawienia za wszelką cenę”, tylko jako cechę, którą trzeba kontrolować.

  • Obserwacja ma sens, jeśli wzrok jest dobry, a oko nie boli i nie wykazuje cech choroby towarzyszącej.
  • Soczewki protetyczne lub barwione pomagają, gdy największym problemem jest światłowstręt albo dyskomfort kosmetyczny.
  • Pupilloplastyka polega na chirurgicznym ukształtowaniu źrenicy tak, aby poprawić funkcję optyczną lub zmniejszyć olśnienie.
  • Leczenie choroby podstawowej jest kluczowe, gdy wieloźreniczność wynika z urazu, zapalenia lub zespołu przedniego odcinka oka.
  • Kontrola jaskry jest konieczna, jeśli współistnieje podwyższone ciśnienie w oku lub ryzyko jego wzrostu.

Najbardziej praktyczna zasada brzmi tak: nie leczę samego wyglądu, tylko wpływ na funkcję i ryzyko dla oka. Jeśli dodatkowy otwór nie przeszkadza, a ciśnienie i pozostałe struktury oka są prawidłowe, leczenie może nie być potrzebne. Jeżeli jednak obraz wpływa na ostrość, powoduje światłowstręt albo pojawia się w wyniku urazu, decyzja bywa bardziej aktywna. Z tego wynika ostatnia, bardzo konkretna rzecz: kiedy nie czekać.

Kiedy dodatkowa źrenica wymaga pilnej oceny

Jeśli dwie źrenice w jednym oku pojawiły się nagle, po urazie albo razem z bólem, zaczerwienieniem czy gwałtownym pogorszeniem widzenia, nie traktuję tego jak ciekawostki anatomicznej, tylko jak wskazanie do pilnej oceny okulistycznej. Taki obraz może oznaczać uszkodzenie tęczówki, stan zapalny, wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego albo inne powikłanie, którego nie da się bezpiecznie ocenić „na oko”.

Planowa wizyta wystarcza wtedy, gdy zmiana jest od dawna, nie daje dolegliwości i nie towarzyszą jej inne objawy. Mimo to warto ją pokazać specjaliście, bo nawet pozornie łagodna wieloźreniczność może być tropem do rozpoznania wady rozwojowej, zespołu genetycznego albo następstw dawnego urazu. Właśnie dlatego najrozsądniejsze podejście jest proste: najpierw ustalić, czy to prawdziwa wieloźreniczność, czy tylko jej pozór, a potem sprawdzić, czy oko nie potrzebuje szerszego leczenia niż sama obserwacja.

FAQ - Najczęstsze pytania

Wieloźreniczność to obecność więcej niż jednego otworu w tęczówce. Ważne jest rozróżnienie, czy wszystkie otwory funkcjonują jako źrenice (prawdziwa wieloźreniczność), czy tylko jeden (pseudowieloźreniczność), co ma wpływ na diagnostykę i leczenie.
Prawdziwa wieloźreniczność oznacza, że każdy otwór w tęczówce ma własny aparat zwieraczowy i reaguje na światło. W pozornej (pseudowieloźreniczności) tylko główna źrenica zmienia rozmiar, a dodatkowe otwory są jedynie ubytkami bez funkcji.
Przyczyny obejmują wady rozwojowe (np. zespół Axenfelda-Riegera), urazy tęczówki, stany po zabiegach okulistycznych lub zapaleniach. Czasem jest to wynik chorób genetycznych, dlatego zawsze wymaga szerszej oceny.
Pilna ocena jest konieczna, gdy dodatkowa źrenica pojawiła się nagle, po urazie, lub towarzyszy jej ból, zaczerwienienie, gwałtowne pogorszenie widzenia. Może to świadczyć o poważniejszym problemie wymagającym szybkiej interwencji.

Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

dwie źrenice w jednym oku dwie źrenice w jednym oku przyczyny wieloźreniczność objawy leczenie
Autor Inga Zawadzka
Inga Zawadzka
Jestem Inga Zawadzka, specjalizującą się w analizie rynku okulistycznego oraz tworzeniu treści związanych z tą dziedziną od ponad pięciu lat. Moje doświadczenie obejmuje szczegółowe badania innowacji w okulistyce oraz wpływu nowych technologii na zdrowie oczu, co pozwala mi dostarczać rzetelne i aktualne informacje. W swojej pracy koncentruję się na uproszczeniu skomplikowanych danych, aby każdy mógł zrozumieć najnowsze osiągnięcia w tej dziedzinie. Moim celem jest zapewnienie obiektywnej analizy, która pomoże czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące zdrowia ich oczu. Zobowiązuję się do dostarczania treści, które są nie tylko informacyjne, ale także wiarygodne, co ma kluczowe znaczenie w kontekście zdrowia publicznego. Moje artykuły są starannie sprawdzane, aby zapewnić najwyższą jakość i dokładność, co buduje zaufanie wśród moich czytelników.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz